Przejdź do treści
Klasyczne receptury. Świadomy wybór.729 133 633  ·  Dla terapeutów i partnerów
GoldenHerbs

Niedobór krwi w medycynie chińskiej. To, o czym mówi się zbyt rzadko

Niedobór krwi w medycynie chińskiej rzadko zaczyna się we krwi. Zobacz, jak trawienie, płyny ciała i przewlekłe obciążenia prowadzą do jego rozwoju.

Bladość, zawroty głowy, płytki sen, wypadające włosy, skąpe miesiączki, łamliwe paznokcie. Tak zwykle opisuje się niedobór krwi w medycynie chińskiej i ten opis jest prawdziwy. Pokazuje jednak dopiero koniec procesu. Klasyczna medycyna chińska patrzy wcześniej i zadaje inne pytanie: nie czego organizmowi brakuje, tylko dlaczego przestał sam to wytwarzać.

Niedobór krwi nie zaczyna się we krwi

W ujęciu klasycznym krew (xue, 血) nie jest samodzielnym zasobem, który można po prostu dolać z zewnątrz. Jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha. Organizm musi najpierw przyjąć pokarm, wydobyć z niego to, co wartościowe, przekształcić to w substancję zdolną odżywiać tkanki i rozprowadzić ją tam, gdzie jest potrzebna. Osłabienie każdego z tych etapów kończy się w tym samym miejscu, choć zaczyna się w innym.

Dlatego doświadczeni lekarze medycyny chińskiej pytanie o to, jak odbudować krew, stawiali na końcu. Wcześniej chcieli wiedzieć, który etap zawiódł. Od tej odpowiedzi zależało, czy wystarczy wzmocnić trawienie, czy trzeba najpierw odbudować płyny, ograniczyć to, co zasoby zużywa, albo zająć się procesem, który od lat odbiera organizmowi siły.

Skąd organizm bierze krew

Najstarszy opis powstawania krwi znajdujemy w Lingshu: „Środkowy ogrzewacz przyjmuje Qi i pobiera sok, przemienia go, a on staje się czerwony. To nazywamy krwią” (Lingshu, rozdz. 30). Źródłem krwi jest więc pokarm, a miejscem jej narodzin środkowy ogrzewacz, czyli funkcja, którą medycyna chińska opisuje jako pracę Śledziony i Żołądka. Każde przewlekłe osłabienie tej funkcji prędzej czy później odbija się na ilości i jakości krwi.

Wzdęcia, luźne stolce, senność i ociężałość po posiłku, brak apetytu albo uczucie, że jedzenie długo zalega w żołądku, zwykle traktuje się jako osobne dolegliwości. W myśleniu klasycznym bywają pierwszym ogniwem tego samego procesu. Organizm nie wytworzy krwi z czegoś, czego nie potrafi przetworzyć, więc sama zasobność diety niewiele zmienia, jeśli trawienie pracuje słabo.

Dobrze pokazuje to Jingui Yaolüe. W rozdziale o wyczerpaniu (虛勞, xu lao) Zhang Zhongjing opisuje stan, w którym występuje napięcie w brzuchu, kołatanie serca, krwawienia z nosa, ból brzucha, utrata nasienia we śnie, bolesność kończyn, uczucie gorąca w dłoniach i stopach oraz suchość w ustach i gardle. Tak rozległy obraz niedoboru nie jest leczony uzupełnianiem krwi, tylko Xiao Jianzhong Tang, „Małym wywarem budującym środek” (Jingui Yaolüe, rozdz. 6). Odpowiedzią na głęboki niedobór jest odbudowa miejsca, w którym krew powstaje. Dlatego w klasycznym podejściu odżywianie krwi idzie w parze ze wzmacnianiem trawienia, a dawni lekarze wiedzieli, że samo dostarczanie substancji odżywczych nie wystarczy, jeśli organizm utracił zdolność ich wykorzystania.

Płyny ciała: najczęściej pomijany początek niedoboru krwi

Krew i płyny ciała (jinye, 津液) mają w klasycznej teorii wspólne źródło i przechodzą jedno w drugie. Lingshu opisuje, że Qi odżywcze (ying qi) „wydziela płyny, wprowadza je do naczyń i przemienia w krew” (Lingshu, rozdz. 71). Płyny są więc jednym z budulców krwi, a nie tylko osobnym zasobem odpowiedzialnym za nawilżenie.

Zależność działa w obie strony i klasyczni lekarze traktowali ją bardzo praktycznie. Lingshu mówi, że komu odebrano krew, temu nie należy odbierać potu, a komu odebrano pot, temu nie należy odbierać krwi (rozdz. 18). Shanghan Lun przestrzega przed wywoływaniem potów u osób z częstymi krwawieniami z nosa i u tych, które straciły krew (paragrafy 86 i 87), bo utrata płynów pogłębia niedobór krwi. Kto rozumie tę zależność, inaczej patrzy na pierwsze objawy. Szerzej piszemy o tym w artykule Płyny ciała w klasycznej medycynie chińskiej.

Zanim pojawią się objawy kojarzone z niedoborem krwi, często przez długi czas widać objawy niedoboru płynów. Skóra staje się bardziej sucha, oczy szybciej się męczą, usta wymagają częstego nawilżania, pojawia się skłonność do zaparć. Organizm gorzej znosi wysiłek, upał i niewyspanie. Dopiero po latach dołączają zawroty głowy, płytki sen czy skąpe miesiączki. W praktyce oznacza to, że niedobór krwi wcale nie musi zaczynać się od jej utraty. Bardzo często zaczyna się od powolnego wyczerpywania płynów.

Jeśli to właśnie ten etap dominuje, uzupełnianie krwi jest krokiem za wcześnie. Najpierw trzeba przywrócić organizmowi zdolność wytwarzania płynów, a to znów prowadzi do środkowego ogrzewacza, bo płyny, tak jak krew, powstają z pokarmu. Potrzebne są zioła, które wspierają trawienie i wytwarzanie płynów, a przy tym nie obciążają żołądka ciężkimi, lepkimi substancjami. Na tej logice oparty jest tonik HYDRO. Owoc głożyny (da zao), któremu Shennong Bencao Jing przypisuje uzupełnianie „niedoboru Qi i niedoboru płynów”, oraz korzeń dzwonkowca (dang shen) wzmacniają i nawilżają środek. Nasiona łzawicy (yi yi ren) wspierają trawienie i usuwają zalegającą wilgoć, która blokuje prawidłowe rozprowadzanie płynów, a imbir utrzymuje ciepło i ruch potrzebne żołądkowi.

HYDRO PLUS dodaje korzeń opornika (ge gen). Shennong Bencao Jing opisuje go jako roślinę, która „podnosi Qi yin” i jest stosowana przy wyniszczającym pragnieniu. W Shanghan Lun ge gen jest podstawą receptur na sztywność karku i górnej części pleców, czyli na sytuację, w której płyny nie docierają do mięśni (paragrafy 14 i 31). Dlatego HYDRO PLUS lepiej odpowiada obrazowi, w którym suchości towarzyszy napięcie karku i barków.

Qi, krew i płyny: zależność działająca w obie strony

Popularny skrót mówi, że Qi porusza krew, krew odżywia tkanki, a płyny nawilżają. To prawda, ale niepełna. Późniejsza tradycja ujęła tę relację zwięźle: Qi jest dowódcą krwi, a krew matką Qi. Qi wytwarza i porusza krew, ale samo nie ma oparcia bez krwi, która je niesie i odżywia. Płyny z kolei są nośnikiem, dzięki któremu Qi i krew docierają do tkanek. Osłabienie jednego z tych trzech elementów zawsze przenosi się na pozostałe, tylko w różnym tempie. Więcej o samym Qi przeczytasz w tekście Czym jest Qi.

Wynika z tego praktyczny wniosek. Przy wyraźnym braku energii nie wystarczy wzmacniać Qi, jeśli krew i płyny są wyczerpane, bo Qi nie będzie miało czego poruszać. Przy objawach niedoboru krwi nie wystarczy jej uzupełniać, jeśli Qi jest zbyt słabe, by ją wytworzyć i rozprowadzić. Dlatego klasyczne receptury rzadko działają w jednym kierunku. Łączą wzmacnianie z poruszaniem, nawilżanie z usuwaniem nadmiaru wilgoci, ogrzewanie z ochładzaniem, zależnie od tego, co w danym obrazie przeważa.

Współczesny styl życia a wyczerpywanie zasobów

Przewlekły stres, wielogodzinna praca umysłowa, zbyt krótki sen, intensywny sport bez odpowiedniej regeneracji, częste podróże, klimatyzowane pomieszczenia, wiele godzin przed ekranem i nieustanna stymulacja układu nerwowego. Każdy z tych czynników osobno jest do udźwignięcia. Razem i przez lata sprawiają, że zasoby są zużywane szybciej, niż organizm potrafi je odtwarzać.

Medycyna chińska odróżnia to, z czym przychodzimy na świat, od tego, co wytwarzamy każdego dnia. Esencja wrodzona (Jing) jest ograniczona i można ją przede wszystkim oszczędzać. Qi, krew i płyny odtwarzamy codziennie dzięki trawieniu i odpoczynkowi. Problem zaczyna się wtedy, gdy tempo zużycia przez dłuższy czas przewyższa tempo odbudowy. Organizm przechodzi wtedy w tryb oszczędzania i najpierw ogranicza to, co najmniej pilne: nawilżenie skóry, regenerację, jakość snu, obfitość miesiączki.

Niedobór krwi a anemia: dlaczego wyniki mogą być prawidłowe

Wiele osób z opisanymi objawami słyszy, że ich morfologia jest w normie. To nie jest sprzeczność. Anemia jest rozpoznaniem laboratoryjnym opartym na konkretnych parametrach krwi. Niedobór krwi w medycynie chińskiej opisuje stan funkcjonalny: tkanki nie są wystarczająco odżywione, sen nie regeneruje, a organizm gorzej się odbudowuje. To dwa różne sposoby oceny organizmu, które nie muszą się pokrywać. Prawidłowe wyniki nie wykluczają niedoboru w rozumieniu medycyny chińskiej. Z kolei rozpoznana anemia, obfite krwawienia albo nagłe pogorszenie samopoczucia wymagają diagnostyki i leczenia u lekarza, niezależnie od tego, co podpowiada obraz według medycyny chińskiej.

Gdzie niedobór krwi daje o sobie znać najwcześniej

Krew odżywia wszystkie tkanki, ale nie wszystkie reagują na jej brak równie szybko. Klasyczne teksty wskazują kilka obszarów szczególnie wrażliwych na niedobór i to w nich zwykle pojawiają się pierwsze sygnały.

Sen, pamięć i koncentracja

Lingshu nazywa krew wprost „Qi Shen” (rozdz. 18), a w innym miejscu opisuje, że Wątroba przechowuje krew, a krew jest siedzibą Hun (rozdz. 8). Krew nie jest więc wyłącznie materiałem budulcowym. Daje umysłowi oparcie, dzięki któremu może się on wyciszyć, a nocą zakotwiczyć. Gdy tego oparcia brakuje, pojawiają się trudności z koncentracją, słabsza pamięć, łatwe rozpraszanie się i uczucie mgły w głowie.

Charakterystyczny jest też sen. Osoby z niedoborem krwi zasypiają zmęczone, a mimo to umysł pozostaje aktywny, sny są liczne, wybudzenia częste, a rano brakuje poczucia wypoczynku. W Jingui Yaolüe ten obraz ma swoją nazwę: „wyczerpanie z niespokojnym rozdrażnieniem i niemożnością zaśnięcia” (虛勞虛煩不得眠), a odpowiedzią jest Suanzaoren Tang, wywar z nasion głożyny kolczastej (rozdz. 6). Takie rozdrażnienie nie bierze się z nadmiaru aktywności umysłu. Wynika z tego, że umysł nie ma się na czym oprzeć.

Oczy

Suwen mówi krótko: Wątroba otrzymuje krew i dzięki temu oczy mogą widzieć (rozdz. 10). W innym rozdziale wymienia rodzaje przeciążeń i pierwsze z nich brzmi: długotrwałe patrzenie uszkadza krew (rozdz. 23). Tekst ma około dwóch tysięcy lat, a opisuje codzienność kogoś, kto osiem godzin patrzy w monitor, a wieczorem w telefon.

Zmęczenie wzroku, niewyraźne widzenie pod koniec dnia, nadwrażliwość na światło, suchość oczu i trudność z dłuższym czytaniem należą często do pierwszych sygnałów rozwijającego się niedoboru. Krople nawilżające przynoszą ulgę, ale nie zmieniają tego, że oczy są odżywiane przez krew i płyny, których zaczyna brakować. Suchość oczu łączy zresztą oba wątki, dlatego przy tym objawie zawsze warto patrzeć na oba zasoby jednocześnie.

Skóra, włosy i paznokcie

Krew odżywia także najbardziej zewnętrzne tkanki. Gdy jej brakuje, skóra traci elastyczność, łatwiej się przesusza i wolniej regeneruje. Włosy stają się cieńsze, matowe i łamliwe, co późniejsza tradycja ujęła w powiedzeniu, że włosy są nadwyżką krwi. Paznokcie rozdwajają się i rosną wolniej, a Suwen nazywa je zewnętrznym przejawem Wątroby, która przechowuje krew (rozdz. 9). Te zmiany często zauważa się jako pierwsze, choć rzadko wiąże się je z krwią.

Łatwo tu jednak o uproszczenie, że każda sucha skóra oznacza niedobór krwi. Skóra bywa sucha również wtedy, gdy płynów nie brakuje, ale nie są prawidłowo rozprowadzane, bo zalegająca wilgoć i gorąco blokują ich dopływ. Skóra jest wtedy jednocześnie sucha i skłonna do podrażnień. Temu drugiemu obrazowi odpowiada tonik GLOW FLUID. Jego skład nie jest nastawiony na uzupełnianie krwi: nasiona łzawicy i fasoli adzuki usuwają wilgoć, korzeń tarczycy bajkalskiej (huang qin) ochładza gorąco, a głożyna, dzwonkowiec, opornik i imbir wspierają wytwarzanie i rozprowadzanie płynów. Przy suchości wynikającej przede wszystkim z niedoboru krwi, bez cech wilgoci i gorąca, właściwym punktem wyjścia jest odbudowa krwi i płynów opisana w dalszej części tekstu.

Mięśnie i ścięgna

To jeden z najbardziej niedocenianych aspektów tego wzorca. Wątroba przechowuje krew i odżywia ścięgna, a Suwen opisuje to bardzo konkretnie: stopy otrzymują krew i mogą chodzić, dłonie otrzymują krew i mogą chwytać, palce otrzymują krew i mogą trzymać (rozdz. 10). Gdy krwi ubywa, cierpi cały aparat ruchu. Pojawiają się skurcze, sztywność mięśni, łatwiejsze przeciążenia, wolniejsza regeneracja po wysiłku i uczucie zmęczenia kończyn. U osób aktywnych fizycznie wygląda to często tak, że trening jest prowadzony prawidłowo, a organizm nie potrafi się po nim w pełni odbudować.

Klasyczna odpowiedź na ten stan jest bardzo oszczędna. W Shanghan Lun, gdy po nieprawidłowym leczeniu pojawiają się kurcze nóg, Zhang Zhongjing podaje wywar z dwóch składników, piwonii i lukrecji, po którym, jak pisze, nogi dają się ponownie wyprostować (paragraf 29). Piwonia odżywia krew i zmiękcza ścięgna, lukrecja łagodzi napięcie. Tonik TIGER QI sięga po tę samą logikę, choć nie jest tym wywarem. Korzeń piwonii białej (bai shao) i preparowana rehmania (shu di huang) odżywiają krew i ścięgna. Nasiona łzawicy Shennong Bencao Jing opisuje jako roślinę na „napięcie ścięgien, które nie pozwala zginać ani prostować” (筋急拘攣,不可屈伸). Korzeń opornika rozluźnia sztywność karku i pleców, a prażony atraktylod, dzwonkowiec, głożyna i imbir dbają o to, by środek był w stanie te zasoby wytworzyć. To formuła dla sytuacji, w której niedobór krwi i płynów ujawnia się przede wszystkim w mięśniach i regeneracji po wysiłku.

Miesiączka

W klasycznej medycynie chińskiej miesiączka była jednym z najważniejszych wskaźników stanu krwi. Skąpe krwawienia, wydłużające się cykle, jaśniejszy kolor krwi lub zanik miesiączki mogą świadczyć o tym, że organizm ogranicza wydatkowanie swoich zasobów. Nie znaczy to, że miesiączka jest przyczyną niedoboru. Jest miejscem, w którym organizm ujawnia swoje rzeczywiste możliwości wytwórcze.

Skąpa albo opóźniona miesiączka nie zawsze oznacza jednak niedobór. Ten sam objaw daje zastój krwi i zimno w macicy, a Jingui Yaolüe poświęca chorobom kobiecym trzy osobne rozdziały właśnie dlatego, że podobne objawy wymagają tam różnego postępowania. O niedoborze można mówić dopiero wtedy, gdy obraz miesiączki zgadza się z resztą: ze snem, skórą, oczami i trawieniem. Ten wątek rozwijamy w artykule o płynach ciała, krwi i płodności.

Kiedy organizm latami utrzymuje w ryzach patogen kosztem krwi

To wątek niemal nieobecny we współczesnych tekstach o niedoborze krwi. W praktyce często spotyka się osoby, które od lat zmagają się z nawracającymi infekcjami, przewlekłymi stanami zapalnymi zatok, gardła, skóry lub przewodu pokarmowego albo z procesem, który nigdy nie został do końca wyleczony. Z perspektywy medycyny chińskiej organizm stale inwestuje w taki proces swoje zasoby. Jeśli nie potrafi całkowicie usunąć czynnika chorobotwórczego, ogranicza go i utrzymuje w stanie uśpienia.

Taka strategia pozwala funkcjonować, ale ma swoją cenę w postaci ciągłego zużywania Qi, płynów i krwi. Organizm przez lata działa pozornie poprawnie, a jednocześnie traci zdolność do regeneracji. Pojawia się przewlekłe zmęczenie, mgła umysłowa, gorszy sen, objawy niedoboru krwi i kolejne choroby przewlekłe. Dlatego niektóre osoby mimo dobrej diety i suplementacji nie są w stanie odbudować swoich zasobów. Część sił organizmu jest stale zajęta pilnowaniem problemu, który nigdy nie został rozwiązany.

Ta obserwacja ma oparcie w klasycznych tekstach. W Jingui Yaolüe, obok receptur na samo wyczerpanie, znajduje się Shuyu Wan, pigułka z pochrzynu, opisana słowami: „wyczerpanie z wszelkimi niedoborami i setką chorób od czynnika wiatru” (rozdz. 6). Zhang Zhongjing nie traktuje tu niedoboru i czynnika chorobotwórczego jako dwóch osobnych problemów. W jednej recepturze łączy odbudowę środka i krwi z usuwaniem tego, co w organizmie pozostało, bo jedno bez drugiego nie daje trwałej poprawy. Mechanizm uśpionego patogenu (伏邪, fu xie) szerzej opisały dopiero późniejsze szkoły, ale sama zasada leczenia niedoboru razem z pozostającym czynnikiem chorobotwórczym jest obecna już u Zhang Zhongjinga.

Dlaczego samo tonizowanie krwi często nie wystarcza

Jednym z najczęstszych błędów jest próba leczenia niedoboru krwi wyłącznie substancjami, które ją uzupełniają. Jeżeli przyczyną jest osłabienie Śledziony i Żołądka, trzeba najpierw przywrócić zdolność wytwarzania krwi. Jeżeli wyczerpane są płyny, trzeba je odbudować. Jeżeli w organizmie utrzymuje się przewlekłe gorąco, które wysusza płyny i krew, trzeba je ochłodzić, bo inaczej każde uzupełnienie zostanie szybko zużyte. Jeżeli organizm od lat zmaga się z uśpionym patogenem, terapia musi to uwzględnić.

Jest też drugi powód. Klasyczne substancje odżywiające krew bywają ciężkie i lepkie. Podane osłabionemu żołądkowi zalegają, powodują wzdęcia i ociężałość, a organizm nie potrafi z nich skorzystać. Późniejsi lekarze ujmowali to krótko: niedobór nie przyjmuje tonizowania. Samo dostarczenie składników krwi rzadko przynosi trwały efekt, jeśli nie towarzyszy mu poprawa trawienia, krążenia i ograniczenie tego, co zasoby zużywa.

Z tego rozumowania wynikają konkretne wymagania wobec receptury na niedobór krwi. Musi wzmacniać środek, z którego krew powstaje, odżywiać krew bez obciążania żołądka i delikatnie ją poruszać, żeby nowe zasoby docierały do tkanek, zamiast zalegać. Powinna też usuwać wilgoć, która blokuje trawienie i rozprowadzanie płynów, oraz ochładzać i rozluźniać to, co w organizmie przewlekle się tli.

Tak zbudowane są toniki DROPS i DROPS PLUS. W ich składzie łatwo rozpoznać elementy klasycznych receptur Zhang Zhongjinga. Gałązki cynamonowca, piwonia, imbir i głożyna to cztery z pięciu składników Guizhi Tang, wywaru, który harmonizuje Qi odżywcze i obronne. Gałązki cynamonowca, grzyb poria, kora piwonii drzewiastej i piwonia pochodzą z Guizhi Fuling Wan, receptury stosowanej w Jingui Yaolüe przy zastojach w podbrzuszu kobiet (rozdz. 20). Kłącze chuanxiong, piwonia i poria należą do Danggui Shaoyao San, klasycznego połączenia odżywiania i poruszania krwi z usuwaniem wilgoci (rozdz. 20 i 22). Korzeń przewiercienia (chai hu) z tarczycą bajkalską, imbirem i głożyną to z kolei część Xiao Chaihu Tang, formuły dla procesów, które utknęły między powierzchnią a wnętrzem organizmu i nie chcą się rozwiązać. DROPS nie uzupełnia więc krwi bezpośrednio. Wspiera warunki, w których organizm może ją znowu wytwarzać i rozprowadzać.

Obie wersje różnią się tym, jak pracuje przewód pokarmowy. DROPS jest przeznaczony dla osób ze skłonnością do luźnych stolców, u których organizm traci płyny przez jelita, zanim zdąży je wykorzystać. Dlatego zawiera atraktylod lancetowaty (cang zhu), który silnie osusza wilgoć. DROPS PLUS jest dla osób ze skłonnością do zaparć lub z prawidłowymi wypróżnieniami, u których problemem jest suchość tkanek. Zamiast atraktylodu lancetowatego ma atraktylod wielkogłówkowy (bai zhu), łagodniej wspierający środek, nasiona brzoskwini (tao ren), które nawilżają jelita i poruszają krew, oraz żabieniec (ze xie), który odprowadza zalegającą wilgoć. W DROPS PLUS znajduje się tym samym komplet składników Guizhi Fuling Wan.

Nie każdy obraz niedoboru krwi prowadzi jednak do tych toników. Jeśli na pierwszy plan wysuwa się wyczerpanie płynów, bez wyraźnych objawów ze strony krwi, logiczniejszym punktem wyjścia jest HYDRO. Jeśli dominuje przewlekłe gorąco, obfite krwawienia albo aktywny, niewyjaśniony proces chorobowy, potrzebne jest indywidualne rozpoznanie u terapeuty medycyny chińskiej i w razie potrzeby diagnostyka lekarska. Toniki Golden Herbs są suplementami diety i nie zastępują leczenia. W ciąży oraz przy przyjmowaniu leków ich stosowanie trzeba skonsultować, zwłaszcza w przypadku receptur poruszających krew.

Niedobór krwi jest skutkiem, a nie przyczyną

Największym błędem jest traktowanie niedoboru krwi jako problemu dotyczącego wyłącznie krwi. W klasycznej medycynie chińskiej jest on zwykle ostatnim etapem długiego procesu: osłabionego trawienia, wyczerpanych płynów, przeciążenia psychicznego, niewystarczającej regeneracji albo wieloletniej walki z czynnikiem chorobotwórczym.

Dlatego doświadczeni lekarze pytali nie tylko o miesiączki i zawroty głowy. Interesował ich sen, trawienie, stolce, pragnienie, poziom stresu, regeneracja po wysiłku, przebyte choroby, stan skóry, oczu i włosów. Krew nie była dla nich problemem samym w sobie. Była wskaźnikiem kondycji całego organizmu, a jej odbudowa zaczynała się tam, gdzie zaczął się niedobór.


Bibliografia

Artykuł opiera się na klasycznych tekstach medycyny chińskiej. Przy każdej pozycji podajemy fragmenty, na które powołujemy się w tekście, oraz ogólnodostępne wydanie źródłowe.

  1. Huangdi Neijing Suwen (Kanon wewnętrzny Żółtego Cesarza. Proste pytania). Autor nieznany, tekst tradycyjnie przypisywany Żółtemu Cesarzowi; powstał między II a I w. p.n.e., zachowany w redakcji Wang Binga (VIII w.). Cytowane rozdziały: 9, 10 i 23. Wydanie źródłowe: Chinese Text Project.
  2. Huangdi Neijing Lingshu (Kanon wewnętrzny Żółtego Cesarza. Oś duchowa). Autor nieznany, druga część Kanonu wewnętrznego; okres Han. Cytowane rozdziały: 8, 18, 30 i 71. Wydanie źródłowe: Chinese Text Project.
  3. Shennong Bencao Jing (Kanon materii medycznej Boskiego Rolnika). Autor nieznany, kompilacja z I-II w. n.e., znana z późniejszych rekonstrukcji. Cytowane hasła: da zao, ge gen, yi yi ren. Opis dzieła: ChinaKnowledge.
  4. Zhang Zhongjing, Shanghan Lun (Traktat o chorobach wywołanych zimnem). Początek III w. n.e., tekst przekazany w wydaniu z czasów dynastii Song (XI w.). Numeracja paragrafów według wydania Song. Cytowane paragrafy: 14, 29, 31, 86 i 87. Wydanie źródłowe: Chinese Text Project.
  5. Zhang Zhongjing, Jingui Yaolüe (Istotne recepty ze Złotej Skrzyni). Początek III w. n.e., tekst przekazany w wydaniu z czasów dynastii Song (XI w.). Cytowane rozdziały: 6 (wyczerpanie: Xiao Jianzhong Tang, Suanzaoren Tang, Shuyu Wan) oraz 20-22 (choroby kobiece: Guizhi Fuling Wan, Danggui Shaoyao San). Wydanie źródłowe: Chinese Text Project.

Opis składu toników Golden Herbs oparto na etykietach produktów HYDRO, HYDRO PLUS, GLOW FLUID, TIGER QI, DROPS i DROPS PLUS.

Bliżej wiedzy. Bliżej natury.

Zostań z Golden Herbs.

Newsletter, ebook o płynach ciała i 5% rabatu na pierwsze zakupy.

Koszyk0
Brak produktów w koszyku...
Może Cię też zainteresować...
GLOW FLUID
Pierwotna cena wynosiła: 172,00 zł.Aktualna cena wynosi: 155,00 zł.

Poprzednia najniższa cena: 155,00 zł.

Kontynuuj zakupy
0