Przejdź do treści
Klasyczne receptury. Świadomy wybór.729 133 633  ·  Dla terapeutów i partnerów
GoldenHerbs

Czym jest Qi i czym jest zastój Qi w medycynie chińskiej?

Napięte barki, uczucie ucisku w klatce piersiowej, częste wzdychanie, rozdrażnienie przed miesiączką, dolegliwości, które nasilają się w stresie i słabną, gdy człowiek odpocznie. Medycyna chińska łączy je często z zastojem Qi. Żeby jednak zrozumieć, dlaczego te objawy mają wspólny mianownik i dlaczego nie zawsze znaczą to samo, trzeba najpierw wiedzieć, czym w ogóle jest Qi i co to znaczy, że przestaje się swobodnie poruszać.

Dlaczego pojęcie Qi tak trudno przetłumaczyć

Qi (氣) jest prawdopodobnie najbardziej znanym terminem medycyny chińskiej i jednym z najczęściej upraszczanych. W popularnych tekstach tłumaczy się je jako „energię życiową”. To tłumaczenie pomaga na początku, ale szybko zaczyna przeszkadzać, bo sugeruje coś w rodzaju paliwa, którego jest po prostu więcej albo mniej.

Teksty klasyczne opisują Qi inaczej. Lingshu mówi, że górny ogrzewacz „otwiera się i rozsyła smak pięciu zbóż, ogrzewa skórę, wypełnia ciało, nawilża owłosienie, jak mgła i rosa nawadniają ziemię. To nazywamy Qi” (Lingshu, rozdz. 30). Qi jest tu jednocześnie czymś, co powstaje z pokarmu, i działaniem, które ten pokarm rozprowadza po całym ciele. Nie jest ani czystą substancją, ani czystą funkcją. Jest tym, co sprawia, że w organizmie coś się dzieje: pokarm zostaje przetworzony, ciepło dociera do skóry, płyny trafiają tam, gdzie są potrzebne.

Dlatego lepiej myśleć o Qi jako o zdolności organizmu do ruchu, przemiany i utrzymywania wszystkiego na swoim miejscu niż o energii w potocznym znaczeniu. Współczesne podręczniki porządkują to w kilka funkcji: poruszanie, ogrzewanie, ochronę, utrzymywanie i przemianę. To wygodny skrót, ale warto pamiętać, że jest to późniejsza systematyzacja, a nie podział z tekstów klasycznych. Szerzej o tej różnicy piszemy w tekście Klasyczna medycyna chińska a tradycyjna medycyna chińska.

Ilość i ruch: dwa różne pytania o Qi

O Qi można zapytać na dwa sposoby. Pierwsze pytanie brzmi: czy go wystarcza? Drugie: czy się porusza? W praktyce to zupełnie różne sytuacje, choć dają część podobnych objawów, na przykład zmęczenie.

Suwen stawia sprawę bardzo mocno: „Gdy ustaje wchodzenie i wychodzenie, gaśnie mechanizm życia. Gdy ustaje wznoszenie i opadanie, Qi traci oparcie i jest w niebezpieczeństwie” (Suwen, rozdz. 68). Zdrowie w tym ujęciu nie polega na tym, że czegoś jest dużo, tylko na tym, że wszystko krąży: coś wznosi się, coś opada, coś jest przyjmowane, a coś wydalane. Niedobór Qi oznacza, że brakuje siły do wykonania tej pracy. Zastój Qi oznacza, że siła jest, ale nie może się swobodnie przemieszczać.

Czym jest zastój Qi

Zastój Qi nie oznacza całkowitego zatrzymania. Oznacza ruch utrudniony, spowolniony albo źle ukierunkowany. Suwen opisuje to jednym słowem: przy nadmiernym rozmyślaniu i zamartwianiu się „Qi się wiąże” (思則氣結, Suwen, rozdz. 39). Qi, które powinno płynąć, zaczyna się gromadzić w jednym miejscu, a w innym go brakuje.

Warto przy tym wiedzieć, że nazwa „zastój Qi Wątroby”, którą spotyka się dziś w większości opracowań, pochodzi z późniejszej tradycji i współczesnych podręczników. Teksty z czasów Han mówią raczej o Qi, które się wiąże, o zablokowaniu i o przywracaniu przepływu. Zhu Danxi w XIV wieku ujął to zwięźle: gdy Qi i krew są w harmonii, nie pojawia się żadna choroba, a gdy tylko coś zostaje zablokowane, rodzą się wszystkie choroby. To zdanie dobrze pokazuje, dlaczego zastój stał się tak ważnym pojęciem, ale też dlaczego łatwo go nadużywać.

Od miejsca i czasu trwania zastoju zależy, co się dzieje dalej. Qi, które długo stoi w miejscu, zaczyna się ogrzewać, co daje rozdrażnienie, uczucie gorąca i gorycz w ustach. Utrudnia też ruch krwi i płynów, więc z czasem do zastoju Qi dołącza zastój krwi albo zaleganie wilgoci. Dlatego ten sam początek może po latach prowadzić do bardzo różnych obrazów.

Objawy zastoju Qi i dlaczego są tak zmienne

Najbardziej charakterystyczna cecha zastoju Qi to zmienność. Objawy pojawiają się i znikają, przesuwają się z miejsca na miejsce, wyraźnie nasilają się w stresie, a słabną po ruchu, rozmowie czy odpoczynku. To odróżnia je od objawów niedoboru, które są raczej stałe i nasilają się po wysiłku.

Napięcie, rozpieranie i ból, który się przemieszcza

Zastój Qi daje najczęściej uczucie napięcia, pełności albo rozpierania, zwłaszcza w klatce piersiowej, pod żebrami, w nadbrzuszu i w podbrzuszu. Ból z zastoju Qi jest zwykle rozpierający, słabo umiejscowiony i zmienia miejsce. Napięcie karku i barków też często ma to podłoże, choć nie zawsze: sztywność karku bywa także skutkiem tego, że płyny nie docierają do mięśni, o czym piszemy w tekście o płynach ciała.

Wzdychanie i „gula w gardle”

Częste wzdychanie ma w tekstach klasycznych bardzo konkretne wyjaśnienie. Lingshu opisuje, że przy smutku i zamartwianiu się drogi Qi się zaciskają, a westchnienie jest sposobem, w jaki organizm próbuje je na chwilę otworzyć (Lingshu, rozdz. 28). Kto często wzdycha, zwykle robi to odruchowo i poczuje ulgę, zanim zdąży się zastanowić, dlaczego.

Uczucie „guli w gardle”, której nie da się ani połknąć, ani odkrztusić, opisuje już Jingui Yaolüe: „kobieta czuje w gardle coś jak kawałek pieczonego mięsa”, a odpowiedzią jest Banxia Houpo Tang (rozdz. 22). Warto zwrócić uwagę, że receptura ta nie tylko porusza Qi, ale też usuwa zalegającą flegmę. W ujęciu klasycznym ten objaw to więc Qi i flegma, które zablokowały się razem, a nie sam zastój. Uporczywe uczucie przeszkody w gardle, trudności w połykaniu czy chrypka wymagają zawsze diagnostyki u lekarza.

Nastrój i drażliwość

Wahania nastroju, drażliwość, łatwe wpadanie w złość i poczucie frustracji należą do najbardziej typowych sygnałów. Medycyna chińska nie traktuje ich jako czegoś wyłącznie psychicznego ani wyłącznie fizycznego. Emocje wpływają na ruch Qi, a zablokowany ruch Qi sprawia, że te same emocje łatwiej się pojawiają. Powstaje zamknięte koło, które trudno przerwać samą siłą woli.

Miesiączka i objawy przedmiesiączkowe

U kobiet zastój Qi często daje o sobie znać przed miesiączką: napięciem i tkliwością piersi, rozdrażnieniem, wzdęciem i rozpierającym bólem podbrzusza, który zmniejsza się, gdy krwawienie się rozpocznie. Bolesna miesiączka nie zawsze jednak oznacza zastój Qi. Ten sam objaw może wynikać z zastoju krwi, zimna w macicy albo niedoboru. Dlatego Jingui Yaolüe poświęca chorobom kobiecym trzy osobne rozdziały z różnymi recepturami. Silny ból, obfite krwawienia albo nagła zmiana charakteru miesiączki wymagają konsultacji ginekologicznej.

Zastój czy niedobór? Najczęstszy błąd w rozpoznaniu

Popularne opracowania często mówią, że objawy zastoju nie wynikają z niedoboru, tylko z zaburzonego ruchu. W czystej postaci to prawda, ale w praktyce czysty zastój zdarza się rzadziej, niż się wydaje. Bardzo często zastój i niedobór występują razem i wzajemnie się podtrzymują.

Qi, którego jest za mało, nie ma siły, żeby poruszać krew i płyny, więc zaczynają one zalegać. Krew, której brakuje, nie odżywia tkanek, a niedożywione tkanki stają się sztywne i napięte, co wygląda jak zastój. Tak jest na przykład, gdy napięcie mięśni i drażliwość idą w parze z bladością, płytkim snem i skąpymi miesiączkami. Poruszanie Qi bez odbudowy tego, czego brakuje, daje wtedy krótką ulgę, a na dłuższą metę jeszcze bardziej wyczerpuje. Szerzej opisujemy ten mechanizm w artykule Niedobór krwi w medycynie chińskiej.

Pytanie o ruch zawsze trzeba więc zadać razem z pytaniem o zasoby. To, czy w pierwszej kolejności poruszać, czy odżywiać, zależy od tego, co w danym obrazie przeważa.

Emocje, stres i siedzący tryb życia

Suwen wymienia wprost, jak poszczególne stany wpływają na Qi: „gniew sprawia, że Qi się wznosi, radość, że się rozluźnia, smutek, że się rozprasza, strach, że opada (…), zmęczenie, że się zużywa, a rozmyślanie, że się wiąże” (Suwen, rozdz. 39). Dla zastoju najważniejsze są dwa z nich: długotrwałe zamartwianie się i rozmyślanie, które „wiążą” Qi, oraz tłumiony gniew i frustracja, które kierują je w górę, do głowy, szyi i barków.

Współczesny tryb życia sprzyja obu tym stanom. Wiele godzin pracy umysłowej w jednej pozycji, nieustanna presja czasu, powiadomienia, które nie pozwalają dokończyć jednej myśli, i brak ruchu sprawiają, że organizm przez cały dzień pozostaje w stanie gotowości, ale nie ma okazji, żeby tę gotowość rozładować. Z perspektywy medycyny chińskiej to niemal podręcznikowe warunki powstawania zastoju Qi.

Dlaczego ruch pomaga, a nadmiar wysiłku szkodzi

Najstarsze uzasadnienie tego, dlaczego ruch jest lekarstwem na zastój, pochodzi spoza tekstów medycznych. Kronika pana Lü (Lüshi Chunqiu) z III w. p.n.e. mówi: „Płynąca woda nie gnije, zawias w drzwiach nie próchnieje, bo są w ruchu. Tak samo jest z ciałem i Qi. Gdy ciało się nie porusza, esencja nie płynie, a gdy esencja nie płynie, Qi się blokuje”.

Podobnie tłumaczył to według przekazu Hua Tuo, lekarz z przełomu II i III wieku, twórca ćwiczeń „zabawy pięciu zwierząt”: „Ciało potrzebuje ruchu, ale nie należy doprowadzać go do skrajności. Ruch sprawia, że pokarm zostaje strawiony, a krew krąży swobodnie i choroba się nie pojawia, tak jak zawias w drzwiach nie próchnieje”. W tym zdaniu jest wszystko, co ważne: ruch tak, ale bez wyczerpania. Suwen dodaje z drugiej strony, że zmęczenie sprawia, iż Qi się zużywa (rozdz. 39).

Na tej logice opierają się chińskie ćwiczenia ruchowe. Ich korzenie to ćwiczenia daoyin, znane już z malowideł z Mawangdui z II w. p.n.e. Ba Duan Jin powstało w czasach dynastii Song, Tai Ji Quan rozwinęło się dopiero w XVII wieku, a nazwa Qi Gong upowszechniła się w XX wieku. Wszystkie łączy to samo: płynny, niewyczerpujący ruch całego ciała połączony ze spokojnym oddechem.

Dla wielu osób aktywnych problemem nie jest brak ruchu, ale jego nadmiar bez odpowiedniej regeneracji. Intensywny trening rozładowuje napięcie, więc przez chwilę przynosi ulgę, ale jednocześnie zużywa Qi, krew i płyny. Jeśli ich odbudowa nie nadąża, po pewnym czasie pojawia się sztywność, skurcze i gorsza regeneracja, które łatwo pomylić z zastojem. O tej sytuacji piszemy w tekście Tiger Qi: aktywność fizyczna, Jing i regeneracja.

Qi, krew i płyny: zależność działająca w obie strony

Popularny skrót mówi, że Qi porusza krew, krew odżywia tkanki, a płyny nawilżają ciało. To prawda, ale niepełna, bo opisuje zależność tylko w jedną stronę. Późniejsza tradycja ujęła tę relację zwięźle: Qi jest dowódcą krwi, a krew matką Qi. Qi porusza krew i płyny, ale samo potrzebuje krwi, która je niesie i odżywia, oraz płynów, dzięki którym może dotrzeć do tkanek.

Wynikają z tego dwie praktyczne konsekwencje. Po pierwsze, długotrwały zastój Qi prędzej czy później utrudnia ruch krwi i rozprowadzanie płynów. Po drugie, gdy brakuje krwi albo płynów, Qi nie ma czego poruszać i nie ma na czym się oprzeć, więc łatwo się blokuje. Suwen podsumowuje to krótko: gdy krew i Qi tracą harmonię, rodzą się wszelkie choroby (rozdz. 62). O tym, skąd biorą się płyny i dlaczego ich brak tak często poprzedza inne zaburzenia, piszemy w tekście Płyny ciała w klasycznej medycynie chińskiej.

Jeśli obok napięcia pojawiają się oznaki niedoboru płynów, nie wystarczy skupiać się wyłącznie na pobudzaniu ruchu Qi. Z tematem płynów ciała wiążą się toniki HYDRO i HYDRO PLUS. Są to suplementy diety, a nie produkty odpowiednie dla każdej osoby z zastojem Qi. Wybór receptury wymaga uwzględnienia całego obrazu i przeciwwskazań.

Jak klasyczna medycyna chińska przywraca ruch Qi

Zasada leczenia jest w Suwen sformułowana bardzo prosto: „udrożnić krew i Qi, doprowadzić do ich swobodnego przepływu i w ten sposób przywrócić równowagę” (Suwen, rozdz. 74). Trudność leży w tym, że udrożnienie nie może odbywać się kosztem zasobów.

Dobrze widać to na recepturach Zhang Zhongjinga. Si Ni San, „Proszek na cztery zimne kończyny”, jest w Shanghan Lun odpowiedzią na stan, w którym ręce i stopy są zimne nie z powodu braku ciepła, tylko dlatego, że Qi nie dociera do kończyn (paragraf 318). Receptura składa się z czterech ziół: korzenia przewiercienia (chai hu), który uwalnia zablokowane Qi, owocu gorzkiej pomarańczy (zhi shi), który sprowadza je w dół, korzenia piwonii białej (bai shao), który odżywia krew i łagodzi napięcie, oraz lukrecji. Już w tak prostej recepturze poruszanie idzie w parze z odżywianiem. Chai hu uwalnia, piwonia zabezpiecza to, co mogłoby zostać przy tym zużyte.

Tę samą parę, przewiercień i piwonię, spotykamy w wielu późniejszych recepturach na zastój. Chai hu jest też sercem Xiao Chaihu Tang, formuły dla procesów, które utknęły między powierzchnią a wnętrzem organizmu i nie potrafią się rozwiązać.

Ta logika prowadzi do toników DROPS i DROPS PLUS. Nie są one recepturami na zastój Qi w czystej postaci. Są przeznaczone dla sytuacji, w której zastój idzie w parze z niedoborem krwi i zaleganiem. Korzeń przewiercienia z tarczycą bajkalską (huang qin), imbirem i głożyną pochodzi z Xiao Chaihu Tang. Przewiercień razem z piwonią to połączenie uwalniania Qi i odżywiania krwi znane z Si Ni San. Gałązki cynamonowca, poria i kora piwonii drzewiastej z Guizhi Fuling Wan poruszają krew tam, gdzie już zaczęła zalegać. Taki skład odpowiada obrazowi, w którym napięcie, rozdrażnienie i dolegliwości przedmiesiączkowe łączą się z objawami niedoboru krwi, takimi jak bladość, płytki sen czy skąpe miesiączki. DROPS jest dla osób ze skłonnością do luźnych stolców, DROPS PLUS dla osób ze skłonnością do zaparć lub z prawidłowymi wypróżnieniami.

Jeśli zastój ma charakter przede wszystkim emocjonalny i nie towarzyszą mu objawy niedoboru, pierwszym krokiem nie musi być żadna receptura. Często więcej dają regularny, spokojny ruch, sen, przerwy w pracy i możliwość wyrażenia tego, co zostało stłumione. Przy nasilonych, długotrwałych objawach potrzebne jest indywidualne rozpoznanie u terapeuty medycyny chińskiej. Toniki Golden Herbs są suplementami diety i nie zastępują leczenia. Ucisk lub ból w klatce piersiowej, duszność, uporczywe uczucie przeszkody w gardle czy przewlekłe obniżenie nastroju wymagają zawsze konsultacji lekarskiej. W ciąży i przy przyjmowaniu leków stosowanie receptur poruszających krew trzeba skonsultować.

Zdrowie jako swobodny ruch

W klasycznej medycynie chińskiej zdrowie nie oznacza wyłącznie braku objawów. Oznacza zdolność organizmu do utrzymania ruchu: Qi wznosi się i opada, krew krąży, płyny docierają tam, gdzie są potrzebne, a to, co zbędne, zostaje wydalone. Zastój Qi jest jednym z pierwszych sygnałów, że ten ruch zaczyna się zacinać.

Dlatego doświadczony terapeuta nie poprzestaje na stwierdzeniu, że „Qi stoi”. Pyta, dlaczego stoi: czy przyczyną jest napięcie i stłumione emocje, brak ruchu, nadmiar wysiłku, czy raczej to, że zabrakło krwi i płynów, które pozwalają Qi płynąć. Od tej odpowiedzi zależy, czy wystarczy udrożnić, czy trzeba najpierw odbudować.

Źródła i teksty klasyczne

  • Huangdi Neijing, Suwen, rozdz. 39, 62, 68 i 74; Lingshu, rozdz. 28 i 30.
  • Shanghan Lun, par. 318 (Si Ni San); Jingui Yaolüe, rozdz. 20-22 (w tym Banxia Houpo Tang).
  • Lüshi Chunqiu, rozdz. Jin Shu (盡數); Sanguo Zhi, biografia Hua Tuo.
  • Zhu Danxi, Danxi Xinfa, rozdział o sześciu rodzajach zablokowania (六鬱).
  • Opisy i składy produktów: DROPS, DROPS PLUS, HYDRO i HYDRO PLUS – Golden Herbs.
Bliżej wiedzy. Bliżej natury.

Zostań z Golden Herbs.

Newsletter, ebook o płynach ciała i 5% rabatu na pierwsze zakupy.

Koszyk0
Brak produktów w koszyku...
Może Cię też zainteresować...
GLOW FLUID
Pierwotna cena wynosiła: 172,00 zł.Aktualna cena wynosi: 155,00 zł.

Poprzednia najniższa cena: 155,00 zł.

Kontynuuj zakupy
0